Pochodzenie Rey pisane na kolanie

Trylogia Disneya została przyjęta przez fanów Star Wars niezbyt przychylnie. Zupełnym zaskoczeniem było rozwiązanie kwestii pochodzenia głównej postaci – Rey.

Amerykańska pisarka Sariah Wilson dowiedziała się bowiem, że początkowo Disney miał zupełnie inne plany wobec Rey, bohaterki granej przez Daisy Ridley.

Sama decyzja pokrewieństwa Rey i Palpatine powstała w czasie kręcenia ostatniej części Gwiezdnych wojen.

Daisy Ridley w rozmowie z Sariah Wilson przyznała, że przez długi czas mówiono jej, jakoby grana przez nią Rey była „nikim”, bohaterką niepowiązaną z żadną znaczącą postacią z kanonu Gwiezdnych wojen. Dopiero przy produkcji trzeciego filmu dowiedziała się o pokrewieństwie młodej Jedi z Palpatine’em.

Przez pierwsze dwa filmy Rey nie miała większego związku ze znanym Sithem.

W filmie Gwiezdne wojny: ostatni Jedi Rey w końcu poznała prawdę o sobie – Kylo Ren powiedział bohaterce, że w istocie jest ona “nikim”; jej przodkowie to nikt ważny, nie mają najmniejszego znaczenia. Rodzice po prostu ja przehandlowali. Ta informacja spotkała się z mieszanymi reakcjami fanów – wielu oczekiwało, że bohaterka ma jakieś interesujące korzenie (wnuczka Obi Wana, tym podobne), inni zaś byli zadowoleni z pomysłu odarcia potężnej bohaterki z całej tej otoczki dziedzictwa i próby postawienia jej na własnych nogach. Ostatecznie i tak nie miało to jednak znaczenia – w filmie Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie J.J. Abrams postanowił dokonać tzw. retconu i obrócić słowa Rena w kłamstwo. Rey okazuje się wnuczką Imperatora Palpatine’a.


Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.